Trzy osoby poniosły śmierć, a jedna zaginęła podczas wybuchu zbiornika z paliwem w Rafinerii Gdańskiej. Na miejscu pracuje 40 jednostek straży pożarnej. Jak zapewniają strażacy, ogień jest pod kontrolą i nie zagraża mieszkańcom miasta. Pożar wybuchł tuż przed godz. 15.

Strażacy uczestniczący w akcji gaszenia pożaru przyznają, że choć pożar jest pod kontrolą, to daleko jeszcze do jego całkowitego ugaszenia. Dowodzący akcją są ostrożnymi optymistami. Zakładają kilka wariantów dalszego rozwoju sytuacji.

Według optymistycznego scenariusza pianom gaszącym uda się zdusić ogień. Ale jest też i czarny: płonący zbiornik może rozszczelnić się, a wtedy benzyna rozleje się na zewnątrz.

Cały czas paliwo jest wypompowywane z pozostałych zbiorników. Najbardziej zagrożony jest ten znajdujący się obok płonącego, dlatego też non-stop jest intensywnie schładzany.

Prawie 100 strażaków z całego woj. pomorskiego walczy z pożarem w Rafinerii Gdańskiej, gdzie wybuchł jeden ze zbiorników z paliwem. Nad zakładem unoszą się kłęby dymu. Widać je nawet z odległych dzielnic Gdańska. Na razie nie ma potwierdzonych informacji, czy ktoś został ranny. czytaj więcej

Posłuchaj relacji reportera RMF Adama Kasprzyka:

Podczas akcji ratunkowej ewakuowano 26 mieszkańców pobliskich budynków. Miasto zapewniło im nocleg i żywność. Policja będzie pilnowała ich domów.

Foto: Kamil Szyposzyński RMF FM Trójmiasto

20:10