Premier powinien stanąć przez Trybunałem Stanu za to, że akceptował łamanie prawa w pracach nad nowelizacją ustawy o rtv – uważa Zbigniew Ziobro, członek komisji śledczej badającej aferę Rywina. Według niego kary powinni ponieść także Marek Wagner i Aleksandra Jakubowska.

Szef kancelarii premiera Marek Wagner i szefowa gabinetu politycznego premiera Aleksandra Jakubowska – zdaniem Ziobry - w pracach nad ustawą nadużywali swoich uprawnień i godzili się na łamanie prawa. Finałem takiej pracy i tego rodzaju nieprawidłowości była propozycja korupcyjna złożona przez Lwa Rywina w imieniu tych, którzy mogli zakulisowo wywierać wpływ na kształt tej ustawy - mówi poseł PiS.

Ziobro dodaje, że premier "doskonale wiedział", że jedynym organem uprawnionym do prac nad kształtem ustawy jest minister kultury, a mimo to sam prowadził zakulisowe rozmowy z przedstawicielami Krajowej Rady, gdzie toczyły się prace nad projektem. Tym samym premier - zdaniem posła PIS-u - akceptował łamanie prawa. Wymaga to wyciągnięcia daleko idących konsekwencji - dodaje Zbigniew Ziobro. Już wcześniej poseł wnioskował o postawienie Leszka Millera przed Trybunałem Stanu. Chodziło o niezawiadomienie prokuratury o propozycji producenta filmowego.

Komisja za niecałe dwa tygodnie zacznie pracować nad ostateczną wersją raportu. Poseł Jan Rokita uważa, że kolejne przesłuchania świadków nie są już potrzebne: Rekonstrukcja prawdy o aferze Rywina i rekonstrukcja odpowiedzialności osób w aferze Rywina jest absolutnie możliwa w oparciu o zgromadzone dowody.

Pani minister Jakubowska już dawno okazała się być osobą całkowicie niewiarygodną. Wielokrotnie składała wewnętrznie sprzeczne zeznania - mówi Zbigniew Ziobro, członek komisji śledczej. Jak dodaje, dysk z jej komputera dostarczy jeszcze wielu ciekawych informacji. czytaj więcej

Rokita ostro skrytykował postępowanie prokuratury w procesie Rywina, która - zdaniem posła - broni sprawców afery, zamiast ich atakować. Te zarzuty odpierał gość RMF zastępca prokuratora generalnego, Kazimierz Olejnik: Tutaj jest pewnego rodzaju nieporozumienie, bądź przygotowanie gruntu do całkowicie innej batalii o charakterze politycznym. Prokurator Olejnik uważa, że nie ma podstaw, aby rozszerzać akt oskarżenia w aferze Rywina na inne osoby.

06:50