„Rzeczpospolita” wraca w piątkowym wydaniu do dymisji szefa Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. „Giełda i rynek potrzebują przede wszystkim stabilności i przewidywalności” – mówi dziennikowi Paweł Tamborski.

Paweł Tamborski /PAP/Leszek Szymański /PAP

Z mojego wieloletniego doświadczenia zawodowego wynika, że relacje między właścicielami a ich zarządami są bardzo istotne. Dlatego powinno być między nimi zaufanie - tłumaczy w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Paweł Tamborski. Nie chciałbym, żeby giełda została uwikłana w sytuację o podłożu politycznym - dodaje.

W czwartkowe popołudnie GPW poinformowała w komunikacie, że Paweł Tamborski, prezes Zarządu Giełdy, złożył rezygnację z pełnienia funkcji prezesa Zarządu Giełdy z dniem 31 grudnia 2015 r. "Podstawa prawna: § 5 ust. 1 pkt. 21 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 lutego 2009 roku w sprawie informacji bieżących i okresowych przekazywanych przez emitentów papierów wartościowych oraz warunków uznawania za równoważne informacji wymaganych przepisami prawa państwa niebędącego państwem członkowskim" - napisano w dokumencie.

W piatkowej "Rzeczpospolitej" także:

- 500 zł wypłacą także wstecz

- Rząd wyciska pieniądze z branży finansowej

(MN)