Reklama

  • Sprawdź, co dzieje się z pieniędzmi w banku po śmierci klienta

    Środa, 19 września 2012 (15:11)

    Wielu z nas zadaje sobie pytanie, co po naszej śmierci stanie się z pieniędzmi zgromadzonymi przez nas w banku. Jeżeli mamy kredyt, to instytucja z pewnością znajdzie naszych spadkobierców. Inaczej się dzieje w przypadku, gdy w banku mamy oszczędności - w takiej sytuacji bank już nie będzie się z tym tak spieszył.

    Bankowcy tłumaczą, że nie mają możliwości szukania spadkobierców klienta z bardzo prozaicznego powodu. Skąd bank ma wiedzieć, że jego klient nie żyje, jak ma dostać taką informację - pyta Przemysław Barbrich ze Związku Banków Polskich.

    Problemu nie ma, jeśli spadkobiercy zmarłego klienta zgłoszą się do banku i przyniosą poświadczenie dziedziczenia. Wtedy dostają pieniądze. Jeżeli natomiast nie wiedzą o koncie zmarłego rodzica, to muszą odwiedzić wszystkie banki w Polsce sprawdzając, czy w którymś nie ma ukrytych pieniędzy.

    Rozwiązaniem byłoby utworzenie wspólnej bankowej bazy lokat, kont i innych oszczędności. Wtedy spadkobiercy nie musieliby biegać po wszystkich bankach w Polsce sprawdzając, czy nasi rodzice albo dziadkowie nie mieli gdzieś konta. Banki nie zbudowały jeszcze takiej bazy, bo nie ma na to przepisów prawa - musiałby za to zapłacić. Poza tym, teraz to one po 10 latach przejmują oszczędności klienta. Choć trzeba przyznać, że od lat postulują prawo, które by mogło to uregulować.

    Także Sejm nie bierze się do roboty, bo również rodziłoby to dodatkowe koszty. Poza tym są ważniejsze sprawy - jak codzienne awantury. Problem znów spoczywa więc na nas, czyli na klientach.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Ekonomia

Skomentuj artykuł: Sprawdź, co dzieje się z pieniędzmi w banku po śmierci klienta

Wasze komentarze (6)

Dodaj komentarz
ARTUR

~ARTUR -

Pan BARBRICH jest kłamcą ,jeśli nie to niech powie dlaczego banki wiedzą .ze ktoś zmarł jeśli miał kredyt . Oszukiwanie społeczeństwa w wypowiedzi publicznej powinno go zdyskredytować ,a koledzy powinni mu znależć jakieś miejsce do pracy które jest dopasowane do jego inteligencji np .kamieniołom .

boczek

~boczek -

Jak słyszę "jedna baza", to od razu widzę jedną osobę (agendę), która wie wszystko o całej reszcie.

Janek

~Janek -

"Teraz Polska"

gadu

~gadu -

gdy posłowie osobiście stracą kasę to zrobia prawo !