Rząd przyjął Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju - długo zapowiadany plan gospodarczy wicepremiera Mateusza Morawieckiego, którego głównym celem ma być wzrost zamożności Polaków. Strategia zakłada m.in., że do 2020 roku przeciętny dochód gospodarstw domowych ma wzrosnąć do poziomu 76-80 proc. średniej UE, a do 2030 roku - zbliżyć się do poziomu unijnej średniej. Strategia kładzie nacisk na wzrost innowacyjności Polski, reindustrializację i zrównoważony rozwój kraju. Do 2020 roku na realizację wszystkich jej celów rozwojowych zaangażowanych ma być około 1,5 biliona złotych po stronie sektora publicznego i ponad 0,6 biliona w ramach inwestycji prywatnych.

Ministrowie przed posiedzeniem Rady Ministrów /Radek Pietruszka /PAP

Wicepremier i minister kultury Piotr Gliński, który prowadził obrady rządu pod nieobecność premier Beaty Szydło, podkreślił, że dokument był przygotowywany przez wiele miesięcy i był konsultowany społecznie i międzyresortowo. To była ciekawa, trudna, ale przede wszystkim chyba bardzo kreatywna praca - ocenił.

Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki wskazał filary liczącej 316 stron Strategii: reindustrializację; konstytucję biznesu; rozwój innowacyjnych firm, wdrożenie innowacyjnych rozwiązań; kapitał dla rozwoju; filar eksportowy; rozwój solidarny, zrównoważony.

W dokumencie ujęto również pięć pułapek, które - według jego autorów - stoją na drodze do zrównoważonego rozwoju kraju: są wśród nich pułapka demograficzna, pułapka słabości instytucji i pułapka przeciętnych produktów, czemu przeciwdziałać ma wzrost innowacyjności.

Zapewnieniu wysokiego i trwałego tempa wzrostu służyć ma realizacja takich celów jak m.in.: wzrost inwestycji do poziomu 25 proc. PKB, wzrost udziału nakładów na badania i rozwój do poziomu 1,7 proc. PKB czy udział eksportu wyrobów wysokiej techniki w eksporcie ogółem na poziomie 10 proc.

Wicepremier Morawiecki zaznaczył, że jeden z filarów Strategii - reindustrializacja - realizowana jest m.in. przez budowę "klastra samochodowego", przyciąganie wielkich inwestycji zagranicznych.

Odnosząc się do innego założenia Strategii, zadeklarował: Co też jest ważne, o czym często rozmawiamy na Radzie Ministrów, staramy się promować mniejsze ośrodki, czyli odejście od tego modelu gospodarczego polaryzacyjno-dyfuzyjnego w kierunku bardziej zrównoważonego rozwoju.

W tym kontekście zwrócił uwagę na program 500+, który - jak stwierdził - "zlikwidował ubóstwo wśród dzieci". Morawiecki podał, że na wszystkie programy społeczne rząd wydał w zeszłym roku o 40 mld złotych więcej niż poprzednicy, w tym roku będzie to o 50 mld złotych więcej, a "w ślad za redukcją wieku emerytalnego będzie to 60 mld złotych więcej".

To wszystko musi się zmieścić w ramach programu uszczelniania, profesjonalizowania naszej obsługi podatkowej. Wspominam o tym, bo w Planie na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju była pułapka, którą nazwaliśmy pułapką słabości instytucjonalnej. A ona tak naprawdę dotyczyła tego, że mamy słabość w uszczelnianiu systemu podatkowego - mówił wicepremier.

"W sumie do roku 2020 chcemy wydać ponad 2 biliony złotych na wydatki prorozwojowe"

Inwestycje, które (...) już rozkręcamy, sięgną w ciągu tych kilku lat zdecydowanie powyżej 1 biliona złotych, tak jak zapowiadaliśmy - zaznaczył również Mateusz Morawiecki.

Wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński podał natomiast: Przewidzieliśmy wykorzystanie około 1,5 biliona złotych do roku 2020 ze środków publicznych i chcemy zmobilizować jeszcze (...) środków z sektora prywatnego na realizację tych działań. W sumie do roku 2020 chcemy wydać ponad 2 biliony złotych na wydatki prorozwojowe.

Kwieciński powiedział, że w ramach Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju zaplanowano realizację 185 projektów strategicznych i flagowych. Zaznaczył, że realizację Strategii opisują 72 wskaźniki, a w sumie jest to 705 działań realizowanych przez różne instytucje.

Dodał, że Strategia obejmuje działania do roku 2020, ale daje również perspektywę do roku 2030.

"Dokument został wyszlifowany"

Strategia omawiana była już 31 stycznia, wówczas jednak rząd nie podjął decyzji w tej sprawie. M.in. premier Beata Szydło zgłosiła wtedy kilka zastrzeżeń do Strategii, bowiem "nie spełniła ona do końca jej oczekiwań".

O to, czym różni się przyjęty przez rząd dokument od tego, który był procedowany dwa tygodnie temu, pytany był na konferencji prasowej wiceminister Kwieciński. Ten dokument został wyszlifowany. Nawet jeszcze na dzisiejszej Radzie Ministrów zostało zgłoszonych kilka poprawek, ale są to bardziej poprawki stylistyczne - powiedział. Nie ukrywamy, że zatrudniliśmy profesjonalnych dziennikarzy, lingwistów, którzy ten dokument przejrzeli - dodał.

Myślę, że za jakieś dwa dni państwo ujrzycie jego ostateczną wersję - po wprowadzeniu dzisiejszych poprawek - zapowiedział wiceminister rozwoju.

Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR) ujmuje tzw. plan Morawieckiego w ramy strategicznego rządowego dokumentu. Jej projekt przewiduje m.in., że w roku 2030 dochód rozporządzalny brutto w Polsce ma być zbliżony do poziomu średniej UE.

(e)