Kolejni giganci rezygnują z pasz GMO - to zmiana w produkcji wartej miliardy złotych. I wiele wskazuje, że będzie to branżowy standard - pisze "Puls Biznesu".

Wiele wskazuje na to, że na zdjęciu znajduje się krowa /Keith Weller/USDA /Wikimedia

Jak informuje "PB", do nielicznego dotychczas grona produkujących bez modyfikacji genetycznych dołączą: Mlekpol, krajowy gigant z ponad 3 mld zł rocznych obrotów, producent m.in. Łaciatego, oraz Spomlek, znany m.in. z serów Serenada, który rocznie generuje przychody przekraczające 0,5 mld zł. Podobny krok rozważa Polmlek.

W zeszłym roku z produktami wytworzonymi z mleka od krów karmionych paszą wolną od GMO wystartowała Piątnica, jako pierwsza z mleczarskiej czołówki, sprzedająca rocznie serki wiejskie i mleko za ponad 900 mln zł. Jej decyzja wyprzedza zakaz używania pasz zawierających GMO, którego wprowadzenie zaplanowano w Polsce na 2021 roku (datę wcześniej kilka razy przesuwano).

Decyzję o wejściu w tę kategorię podjął niedawno Mlekpol.

(az)