Związek Banków Polskich ogłosił serię propozycji, które mają ulżyć frankowym kredytobiorcom. Proponuje m.in. obniżenie rat kredytów we frankach szwajcarskich i wydłużenie terminów spłaty kredytów.

Związek Banków Polskich zaproponował m.in., by banki uwzględniały ujemną stawkę LIBOR dla franka przy wyliczaniu oprocentowania rat kredytów, a także "istotne zmniejszenie" na 6 miesięcy spreadu walutowego. Chodzi tu o takie zmniejszenie prowizji pobieranej przy kupnie waluty na spłatę rat, by klient nie odczuł różnicy względem sytuacji przed decyzją SNB, gdy frank był tańszy.

Inna propozycja mówi o wydłużeniu - na wniosek kredytobiorcy - okresu spłaty lub okresowe zawieszenie spłat raty kapitałowej, tak by jej poziom nie był wyższy - lub był niewiele wyższy - niż przed wzrostem kursu franka. Z tej opcji mogliby jednak skorzystać wyłącznie ci, którzy mieszkają w kredytowanej nieruchomości.

Frankowicze wyjdą na ulice. "Rząd może jeszcze na nas zarobić"

"Nie chcemy żadnych pieniędzy, żadnej pomocy od rządu, wręcz przeciwnie. Rząd może na nas i na bankach jeszcze zarobić, karząc poprzez UOKiK banki za ich praktyki. I jedyne czego oczekujemy, to wsparcia technicznego i prawnego ze strony rządu, czyli zorganizowania rozmów z bankami" -... czytaj więcej

ZBP proponuje też, by banki zrezygnowały z żądania nowego zabezpieczenia oraz ubezpieczenia kredytów od kredytobiorców, którzy dotychczas terminowo spłacali raty.

Kolejna z propozycji wskazuje, by bankowcy nie pobierali prowizji w przypadku, gdy kredytobiorca chce zamienić walutę kredytu - z franków na złote. Przewalutowanie miałoby nastąpić po kursie równym średniemu kursowi NBP.

Ostatnia z zaprezentowanych propozycji mówi o stosowaniu bardziej elastycznych zasad w przypadku restrukturyzacji kredytów hipotecznych.

Przedstawiciele ZBP przyznali, że niektóre banki już zapowiedziały wprowadzenie w życie niektórych ich rekomendacji.