Rozszerzone badania techniczne, które będą decydować, czy dopuścić do ruchu pojazdy importowane i powypadkowe, chce wprowadzić Ministerstwo Gospodarki. Badaniami tzw. 12 punktów bazowych zajmą się wyspecjalizowane stacje techniczne. W całym kraju będzie ich kilkanaście.

Największą nowością będą badania płyty podłogowej, której – wg specjalistów - powypadkowe zniekształcenia mają olbrzymi wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Minister gospodarki Jacek Piechota przekonuje, że w pomyśle chodzi o to, żeby po polskich drogach jeździło mniej samochodowego złomu: Warunek jest jeden, żebyśmy mieli do czynienia z maksimum gwarancji, jeżeli chodzi o stan techniczny samochodów dopuszczanych do używania.

Nowe zasady będą dotyczyć nie tylko samochodów importowanych, ale także tych,

Przed poznańskim sądem rozpoczął się wcoraj proces biegłego, który dopuścił do ruchu niesprawny samochód. Wskutek jego decyzji zginęła młoda kobieta. Prokuratura twierdzi, że mężczyzna przyczynił się do jej śmierci. Diagnoście grozi do 8 lat więzienia. czytaj więcej

które uległy wypadkowi w kraju. Tu jednak pojawia się już wiele wątpliwości: czy badania trzeba będzie przeprowadzać po każdej stłuczce, ile będą kosztować i gdzie je będzie można przeprowadzić.

Foto: Archiwum RMF

09:30