​"Komisja śledcza do spraw wyłudzeń VAT, prędzej czy później, będzie musiała powstać. To świetny pomysł" - tak w RMF FM rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek komentuje pomysł ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego. Wicepremier w rozmowie z naszym dziennikarzem przyznał, że konsultował się w tej sprawie z Jarosławem Kaczyńskim.

Beata Mazurek /Marcin Obara /PAP

Według Morawieckiego, skarb państwa na wyłudzeniach VAT-u mógł stracić nawet 250 miliardów złotych. Posłowie powrócą do sprawy powołania nowej komisji śledczej po wakacyjnej przerwie.

Politycy Platformy Obywatelskiej są jednak sceptyczni i czekają na szczegóły, bo obawiają się, że nowa komisja śledcza może być kolejnym narzędziem politycznej wojny PiS-u z opozycją.

Myślę, że Jarosław Kaczyński może wydać zgodę na powstanie takiej komisji, ale materii do badania nie widzę - stwierdził Sławomir Nitras.

Nowoczesna na pewno włączy się w prace komisji śledczej, jeżeli uda się ją powołać - przyznaje Katarzyna Lubnauer, jednocześnie dodaje, że problem jest ważny, ale PiS wybiera wyłącznie tematy niewygodne dla poprzedniego rządu.

Posłowie Kukiz'15 z kolei czują się autorami pomysłu stworzenia takiej komisji, bo wniosek o jej powołanie zapowiedzieli pod koniec lipca, a dzisiaj cieszą się z możliwości współpracy z PiS.

Ludowcy godzą się na taką komisję, pod warunkiem, że jej celem będzie pomoc we wskazaniu oszustów, a nie polityczna walka.

(ph)