„Nawet milion Polaków w najbliższych miesiącach rozważa wyjazd z kraju” – pisze w weekendowym wydaniu „Fakt”. „Zagraniczne firmy kuszą naszych rodaków pracami sezonowymi. W tym roku ofert jest znacznie więcej, wyższe są też zarobki” – podkreśla dziennik.

Zdjęcie ilustracyjne /PAP/Adam Warżawa /PAP

Obecnie najpopularniejszym kierunkiem są Niemcy, choćby ze względu na bliskość - mówi Faktowi Artur Ragan, ekspert Work Service. "Zarobki są tam nawet trzy razy wyższe niż w Polsce. Ofert pracy nie brakuje też w innych krajach Europy. A że Polacy słyną z fachowości i pracowitości, pracodawcy z Francji, Belgii, Szwecji, Hiszpanii czy we Włoszech chętnie widzą nas u siebie" - wylicza dziennik.

Kto może liczyć na najwyższe zarobki? "Np. operatorzy koparek, spawacze, cieśle czy malarze. Tu konieczne jest doświadczenie i uprawnienia. Za to pensja - w przeliczeniu na złotówki - sięga 8-9 tysięcy złotych miesięcznie" - czytamy w "Fakcie". Dużo łatwiej znajdziemy pracę w rolnictwie lub ogrodnictwie, ale jest to związane z dużo niższymi zarobkami - zwykle na poziomie minimalnej pensji w danym kraju.

W weekendowym wydaniu "Faktu" także:

- Wojtuś śpi już w swoim łóżeczku

- To przez nich ten bałagan