Sieć supermarketów Alma zapowiada zwolnienia. Według komunikatu spółki pracę może stracić nawet ponad 1300 osób w sklepach i centrali firmy.

Sklep "Alma" /Wojciech Pacewicz /PAP

To ponad jedna trzecia pracowników, bo w zeszłym roku firma zatrudniała prawie 3,5 tysiąca osób. Zgodnie z komunikatem zarządu dla inwestorów giełdowych spółka przystąpiła już do procedury zawiadomienia związkowców oraz urzędu pracy.

Już dwa lata temu firma zanotowała stratę w wysokości ponad 10 mln złotych. W zeszłym roku strata sięgnęła już niemal 150 mln złotych. Alma próbuje wydobyć się z poważnych kłopotów finansowych, które doprowadziły już nawet do braków w zaopatrzeniu sklepów sieci. Niedawno spółka uruchomiła postępowanie sanacyjne, które ma ratować firmę, zapowiedziała też znaczne zmniejszenie planowanych na ten rok przychodów o prawie ćwierć miliarda złotych. 

Alma potrzebuje też gotówki. Niedawno sprzedała pakiet akcji spółki Vistula za ponad 17 mln złotych. 

Przez trzy lata kurs akcji Almy spadł na giełdzie z 40 złotych do zaledwie czterech. 

(mal)