Do internetu trafiła lista klientów i stan kont szwajcarskiego oddziału banku HSBC. To lista osób, które ukrywają swoje dochody, często nielegalne, przed fiskusem. Ponad 106 tysięcy osób z 203 krajów ukryło tam ponad 100 miliardów dolarów. Na liście jest 512 klientów związanych z Polską, którzy w Szwajcarii schowali 865 milionów dolarów. Ich nazwisk nie ujawniono.

Bank pomagał klientom unikać płacenia podatków

HSBC, największy bank działający w Wielkiej Brytanii, pomagał swoim zamożnym klientom w uchylaniu się od płacenia podatków od pieniędzy zdeponowanych na kontach w Szwajcarii – pisze BBC. W ten sposób brytyjski fiskus miał stracić ponad 130 mln funtów (ok. 750 mln zł). czytaj więcej

Jak napisał dziś dziennik "Sueddeutsche Zeitung", szwajcarska filia banku HSBC przechowywała na swoich kontach, także nieopodatkowane, pieniądze przestępców, członków rodzin królewskich z Bliskiego Wschodu, ministrów wielu krajów, sportowców, gwiazd Hollywood czy znanych muzyków. Wśród klientów banku znaleźli się m.in. aktorzy: Christain Slater, Joan Collins, piosenkarz Phil Collins, modelka Elle MacPherson, czy kierowca F1 Fernando Alonso.

TUTAJ ZNAJDZIECIE LISTĘ INNYCH ZNANYCH KLIENTÓW BANKU.

W genewskiej siedzibie HSBC (Hongkong and Shanghai Banking Corporation) w 2007 roku zdeponowanych było - także przez członków rządów wielu krajów - ponad 75 mld euro.

Jak pisze "SZ", redakcja dotarła do poufnych dokumentów, które "od pewnego czasu" znane są także władzom finansowym co najmniej 12 krajów, w tym Niemiec. Urzędy podatkowe w tych krajach odzyskały dotąd ponad miliard euro zaległych podatków.

Informacje uzyskane dzięki przeciekowi dotyczą 100 tys. klientów z ponad 200 krajów. Według niemieckiej gazety, dokumenty pokazują machinacje doradców pomagających klientom ukryć ich majątek.

Na listach klientów HSBC znajdują się krewni i członkowie elit władzy w Syrii, Egipcie i Chinach. Wykryto też powiązania z handlarzami diamentów i broni oraz grupami terrorystycznymi.

HSBC przyznał się do błędów i oświadczył, że zamknął konta kontrowersyjnych klientów. 

Klienci powiązani z Polską uplasowali się na 47. pozycji, jeśli chodzi o ukrywanie dochodów. Wśród 512 klientów z Polski 6 proc. (ponad 30 osób) to osoby posiadające polskie paszporty i obywatelstwo; według danych Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ) w latach 1944-2006 zostało otwartych 745 kont klienckich związanych z 1185 kontami bankowymi. 293,3 mln USD to największa suma zdeponowana przez pojedynczego klienta powiązanego z Polską.

Na pierwszym miejscu w rankingu znalazła się Szwajcaria, zarówno pod względem liczby klientów (ponad 11 tys.), jak i wartości sum 31,2 mld USD; następnie Francja (ponad 9 tys. klientów), W. Brytania (8,8 tys.), Brazylia (8,6 tys.) i Włochy (7,4 tys.). Z kolei pod względem wyprowadzanych sum po Szwajcarii w pierwszej piątce znalazły się: W. Brytania (21,7 mld USD), Wenezuela (14,8 mld USD), USA (13,4 mld USD) i Francja (12,5 mld USD).

Do wycieku danych doprowadził w 2007 r. specjalista ds. informatycznych pracujący dla HSBC w Genewie. Informacje te zdobył francuski dziennik "Le Monde", który następnie przekazał je ICIJ i ponad 50 innym organizacjom medialnym, w tym dziennikowi "The Guardian" i BBC.

W 2005 roku w życie weszła unijna dyrektywa o opodatkowaniu dochodów z oszczędności, w myśl której szwajcarskie banki miały pobrać należny podatek od sum na niezadeklarowanych kontach i przekazać go fiskusowi. Zamiast tego HSBC skontaktował się ze swoimi klientami, proponując im różne sposoby na ominięcie tego przymusu. Bank twierdzi teraz, że nie wszyscy właściciele tych kont unikali płacenia podatków.

W sprawie podejrzanych praktyk HSBC prowadzone są obecnie śledztwa w USA, Francji, Belgii i Argentynie.

(mpw)