Największa w Polsce drukarka 3D powstała w Lublinie. Będzie służyć do projektowania podzespołów i budowania prototypów ciągników rolniczych. Zamówił ją lubelski Ursus. Dzięki drukarce koszty uda się obniżyć nawet stukrotnie.

Drukarka 3D powstała na zamówienie URSUS-a /Krzysztof Kot /RMF FM

Drukarkę na zamówienie Ursusa wybudowała lubelska firma Infinium 3D. Sprzęt ma wymiary 2/2/1,4 m. Drukuje w najpopularniejszej technologii FDM z różnego rodzaju plastików. Najważniejsze jest to, że można w ciągu kilku sekund wymieniać głowice w zależności od potrzeb. Głowice są przystosowane do drukowania wszystkimi możliwymi materiałami dostępnymi na rynku - mówi Tomasz Zwolan, prezes Infinium 3D.

Drukarka znacznie skróci czas wytwarzania prototypowych elementów i obniży koszty. Nie trzeba będzie wytwarzać form do np. plastiku. Koszt takiej formy dla wytworzenia jednej części jest taki sam, jak dla całej serii produktu. Do tego nie da się wykonać tych czynności w ciągu kilku godzin. Przy druku 3D wystarczy zaprojektować w komputerze i wydrukować - dodaje Zwolan.

A zastosowanie może być szerokie - np. reflektory, kierownice, gałki zmiany biegów, elementy silnika, czy gumowe dywaniki. Praktycznie nie ma części, której nie można by wydrukować. To kwestia naszej wyobraźni - mówi Tomasz Zwolan.

Na razie to jedyne tak duże urządzenie w Polsce. Kosztowało ćwierć miliona złotych.

(abs)