Brytyjska królowa Elżbieta II wybrała się na przejażdżkę konną. Nie zniechęciła ją nawet nieprzyjazna pogoda. Monarchini jest sędziwą osobą. W miniony piątek obchodziła 91. urodziny.

Królowa Elżbieta II / FACUNDO ARRIZABALAGA /PAP/EPA

Brytyjskie media podkreślają, że konna przejażdżka w tym wieku jest dowodem hartu ducha i ciała monarchini.

Ubrana w długą pelerynę i z kapturem na głowie Elżbieta II nie zlękła się rzęsistego deszczu. Gdy zaczęło padać, wraz z towarzyszącym jej koniuszym, schroniła się po drzewem w parku w Windsorze.



Brytyjscy dziennikarze są pełni podziwu, choć dyskretnie krytykują królową, ponieważ wsiadając na konia nigdy nie zakłada ochronnego kasku. Upadek w tym wieku mógłby się okazać tragiczny w skutkach.

Komentatorzy podkreślają, że po przeziębieniu, które monarchini przeszła na przełomie roku, wygląda obecnie jak okaz zdrowia. Konie zawsze były jej największym hobby. Jak powiedziała kiedyś: "Możliwość jazdy konno zbliża ją do innych ludzi".

Królowa Elżbieta II znana jest także z zamiłowania do wyścigów. W gonitwach często biorą udział konie z jej własnych, królewskich stajni.

(mpw)