W Bolkowie nad jeziorem Świdwie na Pomorzu Zachodnim podczas wykopalisk archeolodzy z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN znaleźli fragment meteorytu. Był on ukryty wewnątrz pozostałości szałasu sprzed 9 tysięcy lat.

Największy meteoryt, który spadł na Ziemię w ciągu ostatnich stu lat, odkrywa przed naukowcami część swoich tajemnic. Wyniki badań ognistej kuli, która eksplodowała nad Czelabińskiem 15 lutego bieżącego roku publikują w najnowszych numerach czasopisma "Nature" i "Science".... czytaj więcej

Jest to naturalny fragment meteorytu pirytowego o kształcie walcowatym z mocno porowatą, pofałdowaną powierzchnią boczną o wysokości ok. 8 cm. Jak twierdzi kierownik badań prof. Tadeusz Galiński meteoryt musiał zostać uznany za przedmiot szczególny, bo z innego świata i dlatego przeniesiono go do szałasu. Mógł być on nie tylko obiektem wierzeń, ale również rekwizytem szamańskiej magii. Odkrywca twierdzi, że dotąd archeologia nie odnotowała podobnych znalezisk.

Oprócz meteorytu w szałasie natknięto się również na liczne narzędzia wykonane z krzemieni, drewna, kości i poroża oraz bogatą grupę przedmiotów związanych z kulturą duchową - amulet, kościane ostrze włóczni z rytym ornamentem oraz tzw. laska magiczna z poroża zdobiona motywami geometrycznymi.

Wykopaliska w Bolkowie trwają już od kilku lat. Meteoryt znaleziony został w trakcie zeszłorocznych prac, ale dopiero teraz, dzięki specjalistycznym analizom naukowcom udało się ustalić prawdziwe pochodzenie przedmiotu.

(dd)